Nowa strategia zwalczania rdzy maliny i innych chorób

Ostatnie tygodnie to czas bardzo mocnych infekcji powodowanych przez rdzę maliny. Przebieg pogody (częste opady deszczu a potem wysoka temperatura) bardzo sprzyja rozwojowi tej choroby, dlatego też obserwujemy bardzo liczne objawy porażenia.

Tam gdzie zabieg zabezpieczający poszedł zbyt późno i na liściach (dolnych) widoczne są objawy choroby zalecany jest zabieg preparatem Luna Experience 400 SC, (tzw. Luna zielona). Ważne aby był zastosowany właśnie ten preparat, ponieważ wykazuje on działanie interwencyjnie i zabezpieczające w stosunku do sprawcy rdzy maliny, w dawce 0,6 l/ha. Zabieg ten ograniczy również kolejną groźną chorobę malin jaką jest zamieranie pędów maliny.

Po zabiegu „podczyszczającym” preparatem Luna Experience 400 SC, należy w dalszym ciągu zabezpieczyć rośliny. Kolejny zabieg można wykonać po około 10–14 dniach. Można do tego użyć preparatu Zato 50 WG – ale jest to preparat o dobrym działaniu typowo zapobiegawczym. Bardzo dobrym rozwiązaniem będzie również zastosowanie preparatu Luna Sensation 500 SC (tzw. Luna czerwona). Preparat ten zabezpiecza nam plantacje malin przed m.in. szarą pleśnią, zamieraniem pędów, a także rdzą maliny.

Jeżeli w ciągu ostatnich kilku dni wykonano zabieg preparatem Luna Experience 400 SC, zabieg Luną Sensation 500 SC można wykonać ok. 14 dni po poprzednim zabiegu, czyli około w 1 dekadzie lub połowie czerwca. Dlatego tak ważne jest właściwe dobranie preparatu do momentu aplikacji.

Objawy rdzy na odmianie Glen Ample – 18.05.2017

Równocześnie jak informuje dr Paweł Krawiec z UP w LUblienie/Horti Team, w ostatnich dwóch sezonach coraz częściej rdzy maliny można spotkać na malinach zarówno „jesiennych” jak i „letnich”. W tym sezonie obserwuje się w dużym nasileniu pierwsze objawy na odmianach ‚Glen Ample’ i ‚Glen ‚Fyne’. Powodowane jest to utrzymującymi się od kilkunastu dni wysokimi temperaturami. I zwiększoną wilgotnością powietrza. Więcej na ten temat można znaleźć na portalu malinowefactory.pl

 

 

Autor: Radosław Suchorzewski, Bayer, fot. P. Krawiec